Codzienna sprawa potrafi szybko przerodzić się w spór sądowy lub egzekucję. Wtedy pojawiają się pytania o koszty. Czym innym są opłaty sądowe, a czym innym opłaty komornicze. I kto właściwie ma je pokryć.
W tym tekście wyjaśniam podstawowe różnice i zasady. Dowiesz się, jak liczone są opłaty, jakie dokumenty mają znaczenie, kiedy można starać się o zwolnienie i jak reagować na błędy w naliczeniach.
Czym różnią się opłaty sądowe i opłaty komornicze?
Opłaty sądowe to koszty związane z postępowaniem przed sądem. Płaci się je za wniesienie pozwu, wniosku, środka zaskarżenia lub za konkretne czynności sądu. Trafiają do kasy sądu i wynikają z przepisów o kosztach sądowych.
Opłaty komornicze to koszty egzekucji. Obejmują opłatę egzekucyjną oraz wydatki potrzebne do wykonania czynności przez komornika. Mają pokryć wyszukiwanie majątku, zajęcia, licytacje i doręczenia. Trafiają do kancelarii komorniczej i są ustalane według przepisów o kosztach komorniczych.
Kto ponosi koszty postępowania sądowego, a kto koszty egzekucyjnego?
W sądzie co do zasady opłaty na starcie wnosi strona, która składa pismo. Na końcu sprawy sąd rozstrzyga, kto ostatecznie poniesie koszty. Zwykle obciąża stronę przegrywającą.
W egzekucji koszty co do zasady obciążają dłużnika. Wierzyciel może być proszony o zaliczki na wydatki, na przykład na korespondencję, biegłych, transport lub ogłoszenia. Po skutecznej egzekucji koszty są ściągane z dłużnika. Zdarzają się wyjątki, o których decydują przepisy i okoliczności sprawy.
Jak komornik nalicza opłaty komornicze i prowizje przy egzekucji?
Trzonem kosztów jest opłata egzekucyjna. Jej wysokość zależy od rodzaju egzekucji i efektu działań. W sprawach pieniężnych opiera się na wyegzekwowanej kwocie. W sprawach niepieniężnych na wartości świadczenia lub rodzaju czynności.
Do tego dochodzą wydatki niezbędne do przeprowadzenia egzekucji. Przykłady:
- poszukiwanie majątku dłużnika, w tym zapytania elektroniczne do ZUS, banków, rejestrów pojazdów i ksiąg wieczystych, przeprowadzane jest na podstawie uprawnień wynikających z przepisów prawa i z zachowaniem zasad ochrony danych osobowych
- korespondencja, ogłoszenia o licytacji, transport, przechowanie ruchomości
- koszty biegłych, specjalistów, ślusarza, doręczycieli
Komornik rozlicza koszty w postanowieniu o kosztach egzekucji. Najczęściej potrąca je z odzyskanej kwoty przed przekazaniem środków wierzycielowi.
Czy można uzyskać zwolnienie z kosztów sądowych lub egzekucyjnych?
W sprawach sądowych osoby fizyczne mogą wnioskować o zwolnienie w całości lub części. Trzeba wykazać, że nie stać ich na uiszczenie opłaty bez uszczerbku dla utrzymania. Do wniosku dołącza się oświadczenie o stanie rodzinnym, majątku i dochodach. Sąd może też rozłożyć opłatę na raty lub odroczyć płatność.
W egzekucji pełne zwolnienie z opłaty egzekucyjnej co do zasady nie przysługuje. Możliwe są jednak ułatwienia przewidziane w przepisach. W praktyce stosuje się na przykład rozłożenie należności na raty, ograniczenie zakresu egzekucji albo wniosek o sądową kontrolę wysokości opłaty. Wierzyciel, który ma przyznane zwolnienie sądowe, może korzystać z odrębnych reguł rozliczania wydatków.
Jak odwołać się od błędnego naliczenia kosztów?
W sprawach sądowych można zaskarżyć rozstrzygnięcie o kosztach. Robi się to za pomocą środka przewidzianego w pouczeniu, na przykład zażalenia. Gdy spór dotyczy samej opłaty sądowej przy składaniu pisma, można wnosić o jej ponowne ustalenie lub o zwolnienie.
W egzekucji należy złożyć skargę na czynności komornika, co dotyczy również postanowienia o kosztach egzekucji. Skargę kieruje się do sądu nadzorującego komornika. W piśmie trzeba wskazać, co jest błędne i dlaczego, oraz dołączyć dowody, na przykład potwierdzenia wpłat lub zestawienia wydatków. Termin i wymogi dotyczące skargi znajdują się w pouczeniu dołączanym do postanowienia.